Badania Raport
Ludzka twarz krakowskich pracodawców mile widziana

Ludzka twarz krakowskich pracodawców mile widziana

Autentyczny luz połączony z profesjonalizmem – tego chcą krakowscy kandydaci!

 W mieście pełnym talentów wygrywa ten, kto inspiruje, a nie tylko zatrudnia.

Pracodawcy – dajcie nam poczucie docenienia i bezpieczeństwa w tych niestabilnych czasach. Chcemy pracować w firmach, o których będziemy mogli mówić z dumą! – spójnym głosem mówią respondenci badania „Krakowski pracodawca”. Zapytaliśmy kandydatów na krakowskim rynku pracy czym powinni się wyróżniać pracodawcy, jeśli chcą przyciągać skuteczniej niż konkurencja.

Atrakcyjne wynagrodzenie, bogata oferta benefitów oraz elastyczność form pracy (praca zdalna i hybrydowa) to dziś już podstawy w stolicy Małopolski. Z kolei „dobra atmosfera” to w kontekście wyników badania mało precyzyjne określenie. Kandydaci oczekuję konkretów. Mówią wprost – chcemy autentyczności, transparentności i szacunku, a także ludzkiego podejścia i poczucia, że nasza praca ma sens.

Krakowski pracodawca powinien łączyć magię tradycji z nowoczesnością – oferować stabilność i szacunek rodem z miasta o królewskiej historii, a jednocześnie dawać przestrzeń do innowacji i rozwoju. Powinien umieć sprawić, by praca była nie tylko obowiązkiem, ale i inspirującą podróżą, która zostawia w pracowniku dumę jak po spacerze po Rynku Głównym. Tylko wtedy kandydaci poczują, że nie wybierają miejsca zatrudnienia, lecz miejsce, w którym chce się budować przyszłość.

Krakowski pracodawca – jakie powinien mieć atrybuty*?

  1. Autentyczność, lokalność

Krakowski pracodawca powinien pachnieć świeżością obwarzanka – autentyczny, lokalny i przyciągający, nie plastikowy jak korpo z katalogu.

Kandydaci szukają pracodawców, którzy są autentyczni – lokalni, prawdziwi, bez „korpo-nadęcia”. W stolicy Małopolski szczególnie ważna jest lokalność – ponad 1/3 badanych wskazała ją jako cechę wyróżniającą idealnego pracodawcę. Lokalność dla respondentów często oznacza połączenie tradycji z nowoczesnością. Mówią też o współtworzeniu społeczności – mają liczne pomysły na to, jak wykorzystać krakowski potencjał z korzyścią dla pracowników.

  1. Rozwój i sens pracy

Wygrywa ten, kto zamiast stołu pingpongowego daje przestrzeń na rozwój i decyzje.

Słowo rozwój również pojawia się w odpowiedziach ponad jednej trzeciej respondentów. Kandydaci chcą się uczyć, eksperymentować, współtworzyć. Oczekują nie tylko ścieżek awansu, ale też poczucia sensu i wpływu na rzeczywistość. To nie gadżety, ale możliwości współdecydowania i autonomii budują zaangażowanie. Rozwój jest dziś szeroko postrzegany przez kandydatów. To przede wszystkim przejrzysta ścieżka kariery i możliwości wykorzystania własnego potencjału talentowego. Nie tylko szkolenia, ale również mentoring i rozwój przez realizację ciekawych zadań.

  1. Elastyczność budowana na zrozumieniu potrzeb pracowników

Elastyczność to dziś najważniejsza przewaga krakowskiego pracodawcy.

Respondenci mówią jasno: chcemy zrozumienia naszego rytmu pracy i życia. Kandydaci oczekują zrozumienia trudności komunikacyjnych w mieście i konieczności pełnienia różnych życiowych ról (np. rodzica). Oczekiwana jest praca hybrydowa, zdalna, a nawet czterodniowy tydzień pracy. Oczekiwanie elastyczności jest bardzo silne. Będą wygrywać Ci pracodawcy, którzy będą otwarci na projektowanie takich trybów i sposobów pracy, które będą uwzględniać potrzeby i codzienne wyzwania życiowe pracowników. Co znamienne – coraz więcej osób mówi też otwarcie o potrzebie wsparcia psychologicznego.

  1. Transparentność, szacunek

Kandydaci pójdą tam, gdzie dostaną wolność myślenia i kawałek serca.

„Dobra atmosfera” to za mało. Kandydaci domagają się konkretów. Na przykład jawnych widełek płacowych już na etapie rekrutacji, a pracodawca ma pokazywać w tym procesie „ludzką twarz”. To, co jest kluczowe dla respondentów to również przejrzyste zasady współpracy (ich brak wciąż niestety jest normą), otwartej komunikacji (również na temat sytuacji firmy) oraz poczucia, że są traktowani z szacunkiem i zaufaniem.

  1. Stabilność i bezpieczeństwo w czasach zmian

(…)w dobie dzisiejszych zmian, ciekawą rzeczą, która mogłaby przyciągnąć uwagę potencjalnych pracowników mogłaby być deklaracja pracodawcy, że jego firma nie zamierza przenosić swoich działów do Indii ani zastępować pracowników AI.

W obliczu zamykających się centrów SSC i automatyzacji, pracownicy mówią jednym głosem:
„Dajcie nam poczucie bezpieczeństwa.” Chcą firm, które zapewniają stabilność, jasną przyszłość i ludzkie podejście, nie tylko obietnice. Kandydaci chcę wiedzieć, jaka jest kondycja firmy, jakie ma plany rozwojowe na lokalnym rynku pracy i co to oznacza dla pracowników. Pojawiają się także głosy wskazujące na zaniepokojenie rozwojem sztucznej inteligencji. Firmy, które pokażą, że będą rozwijać pracowników w zakresie wykorzystania technologii cyfrowych raczej niż zastępować ich rozwiązaniami cyfrowymi – będą zyskiwać przewagę.

*przypominamy: atrybuty tworzą propozycję wartości dla pracownika w ramach EVP (ang. employee value proposition)

Pracodawco, wyróżnij się!

Respondenci badania mają ciekawe propozycje dla pracodawców. Poniżej przytaczamy kilka pomysłów rozwiązań nieczęsto obecnych w ofercie pracodawców. To nie będą propozycje realne dla wszystkich organizacji, ale nie martwcie się. Możecie zapytać Waszych pracowników, co dla nich byłoby wartością dodaną i jakie rozwiązania byłyby odpowiednie i możliwe do wdrożenia.

💡 Pomysły na „Quick Wins”:

  • Job crafting – współtworzenie roli zawodowej w oparciu o talenty i zainteresowania.
  • „Urlop na życie” – wolne dni na prywatne sprawy bez uszczerbku w urlopie wypoczynkowym.
  • Program „Marzenia do spełnienia” – fundusz dofinansowania osobistych celów pracowników.